Pielgrzymi luksusu, czyli Mekka i jej największy hotel na świecie



0 Comment

Fani poważnych architektonicznych przedsięwzięć od dawna czekają na otwarcie kultowego Abraj Kudai Otwarcie tego największego hotelu na świecie było planowane na 2017 rok, jednak kryzys w 2015 roku opóźnił prace przesuwając inaugurację na rok 2019 lub 2020. Tak czy inaczej, już niebawem będziemy mogli udać się do Mekki w Arabii Saudyjskiej i podziwiać ten imponujący projekt.

Ogromna inwestycja

Koszty budowy szacuje się na około 3,5 biliona dolarów,  pokryło je Saudyjskie Ministerstwo Finansów. Hotel został zaprojektowany przez Dar al-Handasah – międzynarodową firmę architektoniczną.  Znajduje się zaledwie dwa kilometry od Masjid al-Haram – największego meczetu na świecie, który przyciąga rocznie około 5 milionów Muzułmanów – Mekka stanowi cel islamskich pielgrzymek hadżdż i umra.

Co się kryje w środku?

Obiekt zawiera 10 000 pokoi, zajmując powierzchnię całkowitą 1,4 miliona metrów kwadratowych. Oprócz pokoi, będzie także centrum handlowe, sala balowa i około 70 restauracji. Chociaż hotel będzie dostępny dla każdego, pięć pięter to część zarezerwowana dla saudyjskiej królewskiej rodziny jako ich wakacyjna rezydencja. Według saudyjskich architektów, budowla ma przypominać pustynną fortecę, stąd pomysł na dwanaście 44-piętrowych wież. Oficjalne ukończenie i otwarcie hotelu zdetronizuje dotychczasowego lidera co do wielkości – malezyjski First World Hotel znajdujący się w pobliżu gór Genting ma 7300 pokoi hotelowych.

Kontrowersje

Imponujący rozmach i poziom architektonicznego wyzwania nie pozwalają uniknąć kontrowersji. Dobrej sławie inwestorów na pewno nie pomógł wypadek z 2015 roku, kiedy to na terenie budowy Abraj Kudai przewrócił się jeden z ogromnych dźwigów. W wyniku wypadku zginęło 107 osób, zarówno robotnicy jak i osoby postronne. Śledztwo wykazało, że odpowiadająca za budowę firma Binladin Group w wyniku zaniedbań jest częściowo odpowiedzialna za upadek dźwigu.

Krytyka

Mekka, kojarzona jako jedno z najważniejszych miejsc kultu islamu, zmieni swoje oblicze. Luksusowy hotel stanowiący symbol potęgi i dobrobytu, spotyka się z falą krytyki. Irfan Al-Alawi, dyrektor brytyjskiego Islamic Heritage Research Foundation, nie ukrywa rozczarowania: “Wszystko zostało zmiecione, aby tylko utorować drogę dla nieustannego marszu luksusowych hoteli, które niszczą świętość tego miejsca i eliminują finansowo zwykłych pielgrzymów. To są ostatnie dni Mekki. Pielgrzymka powinna być spartańskim, prostym rytuałem drogi, zamiast tego zmieniła się w doświadczenia bliższe wizycie w Las Vegas, na które większość zwykłych pielgrzymów po prostu nie może sobie pozwolić”. Irfan Al-Alawi opisał miasto jako “Mecca-hattan”.

           Podobny niepokój wyraża w swojej książce “Mekka: Święte Miasto” Ziauddin Sardar, który opisuje dwie różne Mekki. Jedna jest miastem stanowiącym cel metafizyczny, druga to miejsce do bólu zakorzenione w czasie i przestrzeni, w którym ludzka natura jest eksponowana “we wszystkich swoich słabościach i zaciekłości”. Dodaje przy tym, że “Saudyjczycy zamienili Mekkę w Disneyland”. Uważa, że miasto, które doznawało przemian wraz z każdą zmianą dominującej w danym czasie władzy, największych szkód doznało za sprawą obecnych rządzących. Uważa, że po zlikwidowaniu ostatnich budynków, które dawały Mekkce jakiekolwiek architektoniczne rozróżnienie, rządzący wznieśli “groteskową metropolię”, “erupcję architektonicznego blichtru”.

Pozostaje czekać

Jakie będą losy hotelu tak naprawdę jeszcze nie wiadomo. Jak wszystko, co wzbudza kontrowersje – zapewne i Abraj Kudai będzie przyciągał zarówno swoich zwolenników, jak i przeciwników, aby mogli wydać na jego temat odpowiednią opinię. Z architektonicznego punktu widzenia, na pewno jest jednym z najciekawszych przedsięwzięć naszych czasów.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *